They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

Zarabianie w sieci program partnerski

Temat: Zbyt wolny powrót do masy ciała urodzeniowej
Zbyt wolny powrót do masy ciała urodzeniowej
Pani Doktor, chciałam zapytać czy mam powód do niepokoju.
Dziecko urodziło sie 10 dni temu, jest karmione wyłacznie piersią.W
kazdej pieluszce jest kupka o prawidłowej konsystencji i barwie, mam
dużo pokarmu i wszelkie objawy które o tym swiadczą.Jednak dziś
pediatra zwazył dziecko i okazało sie ze przybrało na wadze w ciągu
ostatniego tygodnia tylko 120g.Powiedział ze to stanowczo za mało i
trzeba poszukac przyczyny.Zmartwiłam się bardzo. W książce o
pielegnacji i zywieniu dziecka przeczytałam ze wiekszość noworodków
uzyskuje mase ciała urodzeniową po ok 2 tyg i ze potem maluszek
przybiera prawidłowo na wadze 150-220g/tydzień.Nam jeszcze do 2 tyg
brakuje 3 dni. Jednak lekarz badający córeczkę skierował nas do
poradni neonatologicznej.W dniu wypisu tydzien temu była wazona i
był to pierwszy dzień przyrostu masy ciała po fizjologicznym spadku,
który utrzymywał sie przez 3 doby
Dodam ze przy wypisie malutka miała morfologię w dolnej granicy
normy wiec dziś powtórzyliśmy badanie i czekamy na wynik.Czy moze to
miec związek z niedokrwistoscią? Pediatra zlecił tez analize moczu,
by wykluczyć infekcje dróg moczowych
Jakie jest Pani zdanie na ten temat?
Z góry dziekuję za pomoc.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,105624048,105624048,Zbyt_wolny_powrot_do_masy_ciala_urodzeniowej.html



Temat: Torba dla Mamy do szpit.-czy juz wszystko macie???
...i wyszło mi ze część rzeczy jest niepotrzebna, a części brak (piszę o liście z Zofii). Bo np mam posiadać 3 piżamy - hm, będę 2 dni plus poród na który i tak jest osobna koszula, chyba ktoś zakłada ze się splamię po uszy... ani wspominka o majtkach - a to ciekawe, bo niby jak mam tę podpaskę w równowadze utrzymać??? Woda mineralna - ale ja NIENAWIDZĘ wody mineralnej i wody w ogóle nie pijam, bo mam cofkę zaraz. Poprzednio piłam sok jabłkowy po porodzie.... nie wspomniano laktatora i wkładek laktacyjnych, ciekawe czemu?? mały jasiek przydatny przy karmieniu - jak mam 4 lata dziecko, tak o instytucji poduszki do karmienia dowiedziałam się tydzień temu na spotkaniu ciężarówek i zrobiłam minę karpia...
Dalej - paczka pieluch jednorazowych - dziecko będzie tam 2 -3 dni, czyli jak na noworodka ze 3-4 przewinięcia na dzień. Po co komu cała paczka, a do tego 10 tetrowych i 2 duże ręczniki??? Nie kupiłam dziekcu jeszcze ręcznika i na razie nie kupuję, bo zamierzam się tetrą wysługiwać przez pierwszy miesiąc-dwa. Czapeczki bez wiązań - ale ja nie posiadam a na okolicznośc pobytu w szpitalu nie chce mi się kupować, mam kilka wiązanych po Natalce i były ok, czemu teraz miałoby być inaczej???

I tak się zastanawiam, na ile ta lista jest obligatoryjna a na ile orientacyjna i jak ściśle przestrzegania jej pilnuje personel.... Co o tym myślicie???


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34251,39264210,39264210,Torba_dla_Mamy_do_szpit_czy_juz_wszystko_macie_.html


Temat: nie -cycem
ja należę do takich osób; mam bardzo duże piersi, które przeszkadzają mi w
codziennym życiu i na samą myśl o karmieniu dostawałam histerii; pierwsze
dziecko karmiłam 3 miesiące i miałam głęboką depresję poporodowa z silnymi
dusznościami; teraz urodziłam córkę, karmiłam tydzień w szpitalu, po powrocie do
domu 2 miechy używałam wyłącznie laktatora i sprawiło mi to dużą ulgę; teraz już
karmimy sztucznie; nie wolno się poddać terrorowi laktacyjnemu - karmienie
piersią jest jedną z najlepszych metod żywenia, ale nie za wszelka cenę; wejdź
na forum o karmieniu butelką; tam pan dr powiedział: Lepiej karmić butelką z
miłością, niż piersią z nienawiścią; noworodek wyczuwa emocje matki i będzie
czuł jednocześnie miłosc i nienawiść i nie poradzi sobie z tą sprzecznością...
pozdrawiam serdecznie
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,585,25933128,25933128,nie_cycem.html


Temat: mega terror laktacyjny w szptalu :/
mega terror laktacyjny w szptalu :/
Byłam wczoraj na ktg w szpitalu, w którym za tydzień będe rodzić. Po pierwszej
ciąży karmiłam na początku moje mleko + NAN, niedługo sam NAN. Karmienie
piersi z różnych przyczyn nie jest moją mocną stroną , teraz też chciałam od
razu wprowadzić Nan-a. Tymczasem na oddziale wisi olbrzymia tablica: zabrania
się: dokrmiania noworodka mlekiem sztucznym dopajaczami; używania kapturków,
smoczków, uspokajaczy ( i czegoś tam jeszcze). Terror jak w więzieniu...moja
mała ssała smoka i jakoś mega krzywdy jej nie było. Co to wogóle znaczy
zabrania sie?? Miał ktoś taką sytuację? Zaznaczam od razu - że nie jest to
dyskusja o wyższości jednego karmienia nad drugim i prosze mnie nie nawracać
na karmienie pieriśa - zamierzam podać siare i od razu na Nan- azdnia nie
zmienię. Chodzi mi tylko o ten mega terror..ktoś miał z tym do czynienia? jak
sobie radzić? na oodziale jest zakaz odwiedzin, więc będe pozostawiona sama
sobie i tym "terrorystom"
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,585,91240435,91240435,mega_terror_laktacyjny_w_szptalu_.html


Temat: będę wrzeszczeć!-o karmieniu piersią...
A pomyśl sobie, jak chłonie taki noworodek zmęczenie, szok poporodowy i niepokój
matki? Czy nie lepiej, żeby spokojnie spał, najedzony, pod fachową opieką? A
matka, wyspana, może dać dziecku poczucie bezpieczeństwa, i bez stresu zacząć
sobie radzić z macierzyństwem, otoczona opieką, wiedząc, że może spodziewać się
pomocy. Ja zaczęłam rodzić o 4 rano. Noc po porodzie- nieprzespana. Następne w
szpitalu- rówież. Po tygodniu wychodzę z dzieckiem (mała miała żółtaczkę), za
tydzień dziecko zgałodzone na piersi ląduje na oddziale noworodków, a ja na
oddziale septycznym z zapaleniem błony śluzowej macicy i niedokrwistością.
Pierwszy miesiąc małej kojarzy mi się z horrorem, pogłębinym presją "karmienia
piersią za wszelką cenę", a nie z anielskimi chwilami z niemowlęciem słodko
ciamkającym przy piersi. Uważam, że hasło "Szpital przyjazny dziecku" jest
często nadużywane. Moiże by tak zmienić na "Szpital przyjazny dziecku i matce"?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,20965737,20965737,bede_wrzeszczec_o_karmieniu_piersia_.html


Temat: Za mało przybiera na wadze :(
Po pierwsze: dziecko przybiera w normie!

Minimalne normy przyrostów dla dzieci piersiowych w pierwszym kwartale (podawane
m.in. przez Komitet Upowszechniania Karmienia Piersią, Swiatową Organizację
Zdrowia, p. Monikę) to 17 na dobę, 120 na tydzień. (większość dzieci faktycznie
przybiera pomiędzy 150 a 250.) Twoje dziecko przybiera ok 147 na tydzień, więc
zupełnie w normie wypełnia. (Zakładam, że dziecko ma 21 dni, i liczymy od wagi
spadkowej w 3 dobie, czyli 380 dzielimy na 18, potem mnożymy przez 7 otrzymując
średnią tygodniową. Jeżeli dziecko ma więcej dni, przelicz sobie wg tego samego
sposobu)
(Swoją drogą, sporo dzieci na początku przybiera stosunkowo mało, bo potrzebuje
kilka tygodni żeby się "rozkręcić", nauczyć co i jak.)

Jeżeli chcesz poczytać na temat zintensyfikowania karmienia i przyrostów (choć
coś mi się wydaje, że niespecjalnie to wam nie potrzebne) , polecam wątek
przyszpilony na gorze forum:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=89283591

Rada dokarmiania i to "dwoma butelkami! - jest bez sensu. *Gdyby w ogole*
trzeba by dokarmiać (co w tym wypadku nie jest konieczne), znający się na rzeczy
lekarz czy konsultantka poleca
1 odciąganie własnego mleka (oczywiście nie wszystkim kobietom to wychodzi)
2. dokarmia się nie jako osobne posiłki, ale małymi ilościami po karmieniu, albo
ewentualnie jednocześnie z karmieniem piersią (są takie metody)
3. Przy noworodku unika się butelki, bo bardzo często może zaburzyć ona technikę
ssania. Zaleca się inne metody: pipetka, strzykawka, rurka na strzykawce,
specjalny kubeczek, itd...

Moja osobista rada jest taka, żeby zmienić lekarza (jeśli jest taka możliwość) .
Bo karmienie i przybór wagi jest jednym z najważniejszych elementow w rozwoju
niemowlaka, a jeżeli tobie - co widać - lekarzowi brak wiedzy i nie wspiera
karmienia - a tobie zależy na karmieniu, możecie mieć ciagle "starcia".
(Niestety, tacy pediatrzy to nie rzadkość...)
(U nas były przybory jeszcze mniejsze, miałam problemy, ale pediatra zawsze
podkreślała, że najważniejsze jest samo karmienie i na pewno nie zalecała zaraz
"butli".



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,570,92739068,92739068,Za_malo_przybiera_na_wadze_.html